moje komentarze
Piszę w lubczasopismach
-
04.07.2011 14:29
Ostatnie notki
-
Kto wytropił "zbrodnie PISu" (2)
Ostatnia notka dotyczyła pań prokurator, których działania w sprawie porwania Krzysztofa Olewnika...
14.03.2011 21:54 0 -
Kto wytropił "zbrodnie PISu"
Stołeczni prokuratorzy, mimo dowodów, nie chcieli aresztować zabójcy Krzysztofa Olewnika - wynika z...
10.03.2011 23:24 4 -
Prokurator prokuratorowi
27 sierpnia , dwa dni po kluczowym spotkaniu prok. Bogusława Olewińskiego u Prokuratora Krajowego, zakończyły się...
09.10.2009 22:40 4
Moje ostatnie komentarze
-
Wygląda na to, że mocno zaczęli... i to zdaje się Pańska działka ;) Dobrze, że porusza...
18.04.2011 13:16
-
Przypomniany przez Pana, prezes firmy Batax Ltd., nie zamierza odejść w zapomnienie. Poniżej,...
29.03.2011 13:06
-
Pretensje do aktorów, że mylą scenę z rzeczywistością i lubią błysnąć miną przed...
11.03.2011 02:54
-
to jedna z tych trzech notatek?
Dwa miesiące Panowie napisali w "GP": "[...] Co ciekawe, w Agencji Wywiadu, według informacji...
02.12.2010 21:59
-
Prof. Jan Żaryn jest wybitnym historykiem, ale nie ma uprawnień śledczych, które...
06.12.2009 16:41
Aktywne dyskusje
-
Kto wytropił "zbrodnie PISu"
komentarze: 4ostatnio: ESKA
-
Prokurator prokuratorowi
komentarze: 4ostatnio: ZAPIWNICZENI
-
Minister Nowak czysty jak paliwo (3)
komentarze: 7ostatnio: PAST NEWS
-
Tępe ostrze piątej władzy
komentarze: 3ostatnio: PAST NEWS
-
Krótki epizod kolegi Sławomira Nowaka w LOTOSie
komentarze: 2ostatnio: PAST NEWS
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Polmlek i Ostrowia
Dobrze, że porusza Pan te kwestie. Warto nagłośniać mechanizmy, którymi rządzą sie syndycy i sady upadłościowe. Polecam dzisiejszy obszerny . Rzecz o Andrzeju Grabowskim i jego firmie Polmlek, potentacie branży mlecznej, który doprowadza do upadłości firmy, a następnie przejmuje je na własność (Flipsy, MSM Ostrowia). Przed jednym sądem zasiada na ławie oskarżonych za wyłudzienie milionów z banku. Przed drugim - startuje do przetargu na majątek zakładów, które wcześnie wyssał do szpiku kości.
http://vabanque.nowyekran.pl/post/11045,mleczny-interes-andrzeja-g
@Aleksander Ścios
Tuż obok W.Kubiaka, jego bliski znajomy - nie kto inny - sam Jan Krzysztof Bielecki, mentor i najbardziej zaufany doradca Premiera D.Tuska. Fotkę opublikował dwutygodnik VIVA! w jednym z ostatnich wydań (z 17 lutego 2011 roku).
To zdumiewające, że taka postać nadal grzeje się w świetle jupiterów - chciałoby się powiedzieć... Ale zdziwienie mija dość nagle, gdy spojrzy się na tych, którzy to ciepełko zapewniają. Warto czasem zwrócić uwagę na osoby kierujący wpływowymi pismami plotkarskimi (czy też jak, kto woli, lifestyle'owymi), w tym m.in. pismem VIVA!, przeznaczonym dla bardziej wyrafinowanych gospodyń domowych. Rzut oka na ścieżkę kariery Zbigniewa Napierały, szefa tego wpływowego wydawnictwa i złudzenia pryskają. Familia...
Pozdrawiam,
@Autor
Problem tkwi gdzie indziej. W odpowiedzialności dziennikarzy politycznych i ich przełożonych/właścicieli. Nad czym, chyba nie ma sensu się rozwodzić, bo wie Pan o tym dużo lepiej. A propos, czytał Pan wyniki badań SDP "Zawód Dziennikarz"?
to jedna z tych trzech notatek?
"[...] Co ciekawe, w Agencji Wywiadu, według informacji GP, znajdują się trzy notatki z rozmów polskich wywiadowców z Rosjanami, którzy byli na miejscu katastrofy. Ci ludzie zeznali, że słyszeli odgłosy wystrzałów i krzyki ludzkie.[...]"
Dziś piszą Panowie, że zetknęliście się z dokumentem, który był w istocie fałszywą notatką AW opisaną przez "Rzeczpospolitą". Sugerujecie przy tym, że została ona udostępniona dziennikarzom, aby "rozbroić" inne, całkowicie prawdziwe informacje dot. katastrofy smoleńskiej. Podobną hipotezę relacjonuje również Łukasz Kurtz na swoim blogu, gdzie opublikował rzeczoną fałszywkę.
Pytanie nasuwa się samo.. I chyba nie wkracza w obszar tajemnicy dziennikarskiej.
Czy to znaczy, że sfałszowana notatka, jest jedną z tych trzech, na które Panowie zechcieli się powołać 2 miesiące temu?
Czy może chodzi jeszcze o jakąś 4-rtą, która została "wypuszczona" w formie kserówki dziennikarzom w określonym celu?
Pozdrowienia
@mlodyw
@jazmig
Obawiam się, że nikt z decydentów,z "Katarczykami" włącznie, wspomnianego listu nie uznał za faktyczną przeszkodę, żeby do sfinalizować ww. transakcję. Czynienie akurat z tego powodu zarzutu "nieuczciwości intelektualnej" Katarynie jest mocno naciągane.
literówczka
@kadita
Wdzięczny byłbym za podanie cytatów, gdzie napisałem nieprawdę, z choćby krótkim uzasadnieniem.
alea iacta est
1. L. Kraskowski: Życie na kredyt, Dziennik Łódzki, 16-17.10.1993
2. L. Kraskowski: Uczciwa inaczej, Dziennik Łódzki, 13-14.11.1993
Rami Ungar?
- Z dokumentów wynika, ze prowizja wypłacona panu Ungarowi w 2004 roku to było 95 milionów złotych, w pierwszym kwartale 2005 roku to było 30 milionów złotych - mówi Arkadiusz Dziedzic, były doradca prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu.
http://interwencja.interia.pl/news?inf=812445
Jedno pytanie: czy Rami Ungar tym razem też wziął prowizję od tej transakcji za pośrednictwo?
@Bernard
Dziękuję za komentarz i doceniam Pański "realizm". Pewnie ma Pan rację. Mimo to, istnieją przykłady wypracowania konsensusu przez "niebieskich" przy ocenie owoców pracy dziennikarzy. Siła argumentów ma coś chyba magnetycznego czasem. Choćby ostatnia polemika Aleksandra Ściosa z publikacją Jana Osieckiego na na jego blogu. Bez pudła.
Czasem więc zdarza się jednak, że ważniejsze jest to, kto ma racje, od tego kto, ma restaurację. Czemu nie sprawić, żeby zdarzało się to częściej?
@Gniewomir Świechowski
@Bernard
A propos - wdzięczny byłbym za Pańską opinię o takiej inicjatywie "konkursowej"...
@galopujący major
To wyrok SN jest OK czy nie? :)
Oprócz tego, że Lisicki jest do bani... :P
Może i M.L popłynął nieco w publicystykę ;) ale to jego zawód i nie wszyscy czytelnicy "Rz" muszą chwytać w lot sformułowania typu "a contrario" ;)
Zdaje się, że SN - przynajmniej w omawianym zakresie - sprowadza praktykę sądową do stanu z zimy '1982.
Tamta ustawa była bez niedomówień. Każdy mógł być ścigany za ujawnienie tajemnic państwowych PRL. SN w swojej interpretacji powołuje się zresztą na tę doktrynę prawną i ostatecznie ją reaktywuje. To ma być OK?
re: @giz 3miasto
@kejow
Dziękuję za komentarz, ale trudno mi zrozumieć, jak Pan sobie wyobraża "dowód' na istnienie mafii? Mam rozumieć, że zjawisko to uprawdopodobnić mogą w pana świadomości jedynie prawmomocne wyroki skazujące dla wysokich rangą polityków...? :)
Jeśli tak, to zdaje mi się, że nasz spór może mieć charakter ...ontologiczny :)
A swoją drogą, o powiązaniach polityków z biznesem paliwowym, już kiedyś rozmawialiśmy. Nadal Pan twierdzi że małżonka Józefa Oleksego (ex-Premiera i ex-Marszałka Sejmu) nigdy nie zasiadała w radzie nadzorczej paliwowej spółki "Pollex"...? ;) PS. Proszę wybaczyć ten niedosyt... ;P
krótki raport o wyimaginowanych "przebojach" Dziennika
PS. :) Duży + za ten wpis, celny strzał :)
@giz 3miasto
lepsze medialne prawdy niż medialne półprawdy
@ Predator
"Pytanie jest: czy istnieje jakikolwiek dowod, czy wyrok sadowy, stwierdzajacy iz Chrostowski byl agentem SB? Bo jesli nie, to znaczy, ze Sumlinski naruszyl godnosc osobista Chrostowskiego - mam to sto razy napisac?"
To istotnie odkrywcze spostrzeżenie. Myślę, że nie będę przesadnie kadził Wybranowskiemu, jeśli zauważę, że z jego wywodu w ogóle nie wynika, że pisząc ww. wpis nie rozumiał tej zasady. Myślę natomiast, że ma za sobą kilka lektur nt. sprawy Popiełuszki i Chrostowskiego oraz że zanim to napisał, poznał publikacje Sumlińskiego na ten temat. Sądzę, że być może mrok Panskiej niewiedzy nt. Chrostrowskiego, który nieco już szczypie w oczy, wystarczająco rozświetliłaby prosta wyszukiwarka google... Jeśli to nie pomoże, polecam lekturę opinii biegłego IPN dot. Chrostowskiego, którą to w tak karykaturalny sposób zakwestionował sędzia Tyliński (nie dawno ją umieściłem na swoim blożku). Ukłony.